Kamerdyner

Ulotka

Projekt ulotki został przygotowany w formacie A5. Skorzystaj z odpowiednich opcji przy drukowaniu.

10

„Kamerdyner” to opowiedziana z epickim rozmachem, inspirowana prawdziwymi wydarzeniami historia splątanych losów Polaków, Kaszubów i Niemców na tle burzliwych wydarzeń pierwszej połowy XX stulecia.
Mateusz Krol (Sebastian Fabijański), kaszubski chłopiec, po śmierci matki zostaje przygarnięty przez pruską arystokratkę Gerdę von Krauss (Anna Radwan). Dorasta w pałacu. Rówieśniczką Mateusza jest córka von Kraussów Marita (Marianna Zydek). Między młodymi rodzi się miłość. Ojcem chrzestnym chłopca jest kaszubski patriota Bazyli Miotke (Janusz Gajos), który podczas konferencji pokojowej w Wersalu walczy o miejsce Kaszub na mapie Polski, a potem buduje symbol jej gospodarczego sukcesu: Gdynię. Traktat wersalski, który daje Polsce niepodległość, sprawia, że von Kraussowie tracą majątek i wpływy. wszyscy bohaterowie czują, że świat, który znali, wkrótce diametralnie się zmieni. Wśród żyjących obok siebie Kaszubów, Polaków i Niemców narasta niechęć i nienawiść.  Wybucha II wojna światowa. W Lasach Piaśnickich naziści dokonują mordu na ludności cywilnej – pierwszego ludobójstwa tej wojny.

Reżyseria: Filip Bajon
Scenariusz: Mirosław Piepka
Obsada: b/d

Pozostałe miejsca:

MIASTO ADRES NAZWA
Bełchatów Kolejowa 6 Helios Galeria Olimpia
Białystok Świętojańska 15 Helios Alfa
Białystok Czesława Miłosza 2 Helios Biała
Białystok Jurowiecka 1 Helios Białystok Jurowiecka
Bielsko-Biała Mostowa 5 Helios
Bydgoszcz Fordońska 141 Helios
Dąbrowa Górnicza Jana III Sobieskiego 6 Helios
Gdańsk Jana Kilińskiego 4 Helios Metropolia
Gdańsk ul. Kołobrzeska 41C Helios Gdańsk Alfa
Gdańsk Targ Sienny 7 Helios Forum
Gdynia Kazimierza Górskiego 2 Helios
Gniezno Pałucka 2 Helios
Gorzów Wielkopolski Aleja Konstytucji 3 Maja 102 Helios
Grudziądz Chełmińska 4 Helios
Jelenia Góra Jana Pawła II 51 Helios Galeria Sudecka
Kalisz Górnośląska 82 Helios Galeria Amber
Katowice Tadeusza Kościuszki 229 Helios
Katowice ul. Kościuszki 229 Kino Helios – Galeria Libero
Kielce Świętokrzyska 20 Helios
Kobierzyce ul. Czekoladowa 7-9 Helios Aleja Bielany
Konin Ignacego Paderewskiego 8 Helios
Krosno Bieszczadzka 29 Helios
Kędzierzyn-Koźle Al. Armii Krajowej 38 Helios
Legnica Najświętszej Marii Panny 9 Helios
Lubin Władysława Sikorskiego 20 Helios
Nowy Sącz Lwowska 80 Helios
Olsztyn Aleja Marszałka Józefa Piłsudskiego 16 Helios
Opole Pl. Mikołaja Kopernika 17 Helios
Piotrków Trybunalski Juliusza Słowackiego 123 Helios
Piła Aleja Powstańców Wielkopolskich 99 Helios
Poznań Pleszewska 1 Helios
Przemyśl W. Brudzewskiego 1 Helios
Płock Wyszogrodzka 144 Helios
Radom Księcia Józefa Poniatowskiego 5 Helios
Rzeszów Al. Józefa Piłsudskiego 44 Helios Galeria Rzeszów
Rzeszów Aleja Powstańców Warszawy 14 Helios Powstańców W-wy
Siedlce Józefa Piłsudskiego 74 Helios Galeria Siedlce
Sosnowiec Modrzejowska 32b Helios
Stalowa Wola Chopina 42 Helios
Starachowice ul. ks. Kardynała Stefana Wyszyńskiego 14 Helios
Szczecin Bolesława Krzywoustego 9/10 Helios CHR Kupiec
Szczecin Andrzeja Struga 42 Helios Outlet Park
Tczew Pomorska 1 Helios
Tomaszów Mazowiecki Warszawska 1 Helios
Warszawa Al. Jerozolimskie 179 Helios Blue City
Wołomin Geodetów 2 Helios
Wrocław Legnicka 58 Helios Magnolia Park
ŁÓDŹ AL.POLITECHNIKI 1 KINO HELIOS ŁÓDŹ
Łódź Al. Politechniki 1 Helios Łódź Sukcesja

Recenzje

Recenzja filmu "Kamerdyner"

Najambitniejszy projekt Filipa Bajona od wielu lat. Twórca „Magnata” przywraca wiarę, że kino kostiumowe z ambicjami intelektualnymi jest u nas możliwe. „Kamerdyner” to rozbuchana, jak na polskie warunki, produkcja filmowa – w której oglądamy ponad cztery dekady z życia zamieszkującego Kaszuby rodu von Kraussów, a w tle indywidualnych namiętności, los zbiorowy oraz, interesujący Bajona od zawsze, wielki temat tożsamości: prywatnej i zbiorowej.

W tym przypadku chodzi o tożsamość rozmytą i niejednoznaczną, o rozdarcie obywatelskie i narodowe – czy należymy do Polski, Kaszub, czy może do Niemiec, i co tak naprawdę kryje się za tą deklaracją: myśli czy również czyny?

Pytania są o tyle istotne, że w „Kamerdynerze” oglądamy również sagę o rozdarciu historycznym. Świat, do którego byliśmy przyzwyczajeni przez całe dekady, traci sens. Utrwalony kanon z podziałem na panów i chłopów przestaje istnieć. Pierwsza wojna światowa ostatecznie kładzie kres resentymentom o powrocie do kastowości życia, a druga wojna – niszczy jakiekolwiek prawidła. Wszystko dla wszystkich, nic dla nikogo.

W tym kontekście rozpisana na wiele lat hekatomba historyczna komponuje się z dramatycznymi, a często tragicznymi losami grupy bohaterów wspaniale zagranych przez czołówkę polskiego aktorstwa – z Anną Radwan, Januszem Gajosem, Adamem Woronowiczem, Borysem Szycem i Kamillą Baar na czele, którym partnerują młodzi i zdolni, zakochani w sobie córka Hermanna von Kraussa, Marita (świetny debiut w głównej roli Marianny Zydek) oraz bękart hrabiego, Mateusz (Sebastian Fabijański). To miłość niełatwa, bo i czasy są ciężkie; miłość wystawiona na wiele ciężkich prób, ubrudzona posoką czasów. A jednak w efekcie miłość zwycięska, jak każde niewinne uczucie.

„Kamerdyner” Filipa Bajona nie jest tytułem który można by odfajkować, nie jest również użytkową, oleodrukową fantazją na temat historii Kaszubów, pomijanych właściwie dotąd przez polskie kino i literaturę. Filip Bajon postawił przed sobą ambitniejsze zadanie. Nakręcił miejscami podniosły, miejscami bardzo ponury film o tragedii tysięcy, milionów niewinnych istnień, z intencji losu skazanych na funkcjonowanie w czasach które wymagają ofiar, deklaracji, wymagają określonej postawy. A życie, pełne, bogate i fascynujące, staje się tego losu igraszką. Oprawa może być piękna – jak finezyjnie sfotografowany przez Łukasza Gutta kaszubski świat, ale może być również funeralna. Wszystko w końcu ginie i gnije. A historia ciągle się powtarza. Kamerdynerzy się odradzają. Mają inne kostiumy, ale wciąż są. Po nich przyjdą następni.

Najambitniejszy projekt Filipa Bajona od wielu lat. Twórca „Magnata” przywraca wiarę, że kino kostiumowe z ambicjami intelektualnymi jest u nas możliwe. „Kamerdyner” to rozbuchana, jak na polskie warunki, produkcja filmowa – w której oglądamy ponad cztery dekady z życia zamieszkującego Kaszuby rodu von Kraussów, a w tle indywidualnych namiętności, los zbiorowy oraz, interesujący Bajona od zawsze, wielki temat tożsamości: prywatnej i zbiorowej.

W tym przypadku chodzi o tożsamość rozmytą i niejednoznaczną, o rozdarcie obywatelskie i narodowe – czy należymy do Polski, Kaszub, czy może do Niemiec, i co tak naprawdę kryje się za tą deklaracją: myśli czy również czyny?

Pytania są o tyle istotne, że w „Kamerdynerze” oglądamy również sagę o rozdarciu historycznym. Świat, do którego byliśmy przyzwyczajeni przez całe dekady, traci sens. Utrwalony kanon z podziałem na panów i chłopów przestaje istnieć. Pierwsza wojna światowa ostatecznie kładzie kres resentymentom o powrocie do kastowości życia, a druga wojna – niszczy jakiekolwiek prawidła. Wszystko dla wszystkich, nic dla nikogo.

W tym kontekście rozpisana na wiele lat hekatomba historyczna komponuje się z dramatycznymi, a często tragicznymi losami grupy bohaterów wspaniale zagranych przez czołówkę polskiego aktorstwa – z Anną Radwan, Januszem Gajosem, Adamem Woronowiczem, Borysem Szycem i Kamillą Baar na czele, którym partnerują młodzi i zdolni, zakochani w sobie córka Hermanna von Kraussa, Marita (świetny debiut w głównej roli Marianny Zydek) oraz bękart hrabiego, Mateusz (Sebastian Fabijański). To miłość niełatwa, bo i czasy są ciężkie; miłość wystawiona na wiele ciężkich prób, ubrudzona posoką czasów. A jednak w efekcie miłość zwycięska, jak każde niewinne uczucie.

„Kamerdyner” Filipa Bajona nie jest tytułem który można by odfajkować, nie jest również użytkową, oleodrukową fantazją na temat historii Kaszubów, pomijanych właściwie dotąd przez polskie kino i literaturę. Filip Bajon postawił przed sobą ambitniejsze zadanie. Nakręcił miejscami podniosły, miejscami bardzo ponury film o tragedii tysięcy, milionów niewinnych istnień, z intencji losu skazanych na funkcjonowanie w czasach które wymagają ofiar, deklaracji, wymagają określonej postawy. A życie, pełne, bogate i fascynujące, staje się tego losu igraszką. Oprawa może być piękna – jak finezyjnie sfotografowany przez Łukasza Gutta kaszubski świat, ale może być również funeralna. Wszystko w końcu ginie i gnije. A historia ciągle się powtarza. Kamerdynerzy się odradzają. Mają inne kostiumy, ale wciąż są. Po nich przyjdą następni.

Recenzent
(fot. Marcin Oliva Soto)

Łukasz Maciejewski – urodzony w Tarnowie dziennikarz, krytyk filmowy i krytyk teatralny. Absolwent filmoznawstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim, wykładowca na Wydziale Aktorskim PWSFiT im. Leona Schillera w Łodzi, a od 2016 roku ambasador projektu „Kultura Dostępna” realizowanego przez Narodowe Centrum Kultury. Autor takich książek jak "Aktorki. Portrety", czy "Flirtując z życiem. Danuta Stenka w rozmowie z Łukaszem Maciejewskim".