Baśnie i bajki polskie. Kobiałka z rozumem

Ulotka

Projekt ulotki został przygotowany w formacie A5. Skorzystaj z odpowiednich opcji przy drukowaniu.

3
Baśnie i bajki polskie. Kobiałka z rozumem

Dawno, dawno temu, a może nie tak dawno… za górami, za lasami, a może gdzieś niedaleko… żył sobie pewien niegodziwy Kasztelan oraz jego podstępny sługa Szpon. Na dworze służył także Jaś, którego Szpon często wysyłał do wsi - a to po truskawki, a to po chleb i masło, a to po podatki, mimo że okoliczni chłopi byli już bardzo biedni, bo Kasztelan zabrał im prawie wszystko. Pewnego razu w drodze powrotnej Jaś spotkał Piękną Panią i w podzięce za okazaną jej pomoc dostał czarodziejski obrus, na którym po wymówieniu zaklęcia pojawiały się różne potrawy. Jednak w nocy Szpon ukradł mu obrus, a rano znowu wysłał na wieś po zaległe podatki. Tym razem Jaś dostał od Pięknej Pani baranka, który, gdy się nim potrząsnęło, sypał złotymi talarami. Szpon i tym razem ukradł Jasiowi czarodziejski dar i ponownie wysłał w świat. Jaś znowu spotkał w lesie Piękną Panią i tym razem dostał od niej kobiałkę z rozumem…
Opowieść o tym, że chciwość i niegodziwość prędzej czy później zostaną ukarane, a bezinteresowna dobroć nagrodzona.
Na motywach ludowych.


Baśnie i bajki polskie. Kluskowa brama

W pewnym wrocławskim zaułku żyli sobie gospodyni i majster, który ponad wszystko na świecie lubił kluski śląskie gotowane przez żonę. Pewnego dnia majster sprzedał swoje kluski burmistrzowi, któremu zasmakowały one wprost niebiańsko. Jego kucharz obiecał więc majstrowi po złotym dukacie za każdy garnek klusek… Och, wreszcie będą bogaci! Żona dwoiła się tej nocy i troiła, żeby nagotować jak najwięcej, a majster, zamiast jej pomagać, smacznie spał. Mało tego, następnego dnia, zamiast sprzedać kluski kucharzowi, sam wszystkie zjadł! I kiedy wrócił do domu z pustymi rękami, okazało się, że jego biedną umordowaną żonę porwał wiatr…
Na motywach ludowych.


Baśnie i bajki polskie. Kamień na dnie jeziora

Dawno, dawno temu, a może nie tak dawno… za górami, za lasami, a może gdzieś niedaleko… żył sobie pewien zły, chciwy i leniwy Dziedzic, zazdrosny o majątek Hrabiego, który ten zdobył ciężką pracą. Dziedzic bardzo chciał znaleźć sposób na szybkie pomnożenie majątku i od Wróżki dowiedział się, że na dnie jeziora obok jego domu znajduje się wielki skarb. Kazał natychmiast wypompować wodę z jeziora i wtedy jego oczom ukazał się ogromny głaz z napisem: "Jeśli masz dobre serce, zmiłuj się i obróć mnie". Pewny, że pod spodem znajdzie skarb, kazał odwrócić kamień - a co pod nim znalazł? Napis: "Dziękuję, żeś mnie odwrócił, bo sobie bok odleżałem"…
Opowieść o tym, że pazerność i chciwość może doprowadzić do śmieszności.
Na motywach bajki Marii Krueger "Kamień pd Wolsztynem".


Za treść odpowiada organizator wydarzenia. Szczegóły można sprawdzić bezpośrednio na stronie www.kinozarogiem.pl